2011/01/22

No, to lecimy ;)

Frrr i spadamy wprost na Dzień Dziadka!


Tak! To znowu DL :D Zaczynam kochać ten format. Zaczynam też rozkochiwać się w kształtach (może dlatego, że sama ostatnio mocno się zniekształciłam tu i ówdzie ;)

Chciałam samolocik przelecieć na maszynie ale kurcze, boityłek ze mnie - nie chciałam skichać czegoś, z czego jak nigdy, jestem naprawdę zadowolona :) W tej pracy pierwszy raz użyłam nowej zabawki - distressowej przeźroczystej cracle paint i jestem zachwycona! Czadowy efekt :)

8 komentarzy:

  1. Piękna kartka!
    Ten format kartki bardzo Ci służy, same cudeńka tworzysz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna karteczka:) Samolot wyszedł Ci bombowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie bój się :-) zawsze można przeszyć jeszcze raz - krzywo i udawać, że tak miało być (moja metoda:P), zresztą widzę, że coraz więcej dziewczyn "krzywo" szyje :-) kartka bardzo mi się podoba, ale następnym razem koniecznie zrób jakieś dodatkowe zdjęcia, bo ja jestem ślepa - nie znam tego preparatu i bardzo chciałam mu się przyjrzeć a na zdjęciu całości niewiele widać

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowa. Sama tu zagoszczę na trochę dłużej, jeśli pozwolisz :)

    Co do kartki to ciekawy pomysł miałaś. Inny niż wszystkie.

    Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo :)
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za wizytkę u mnie i miłe słowa,ten kurs filcowania cyklicznie będę powtarzać,jest duże zainteresowanie,jak zrobić etui na kom.,albo paputki-cieplusie.Twoje karteczki przepiękne,ja też lubię coś potworzyć,ale w porównaniu z Tobą to mam obawy..pa,buziaki do następnego,będę do ciebie zaglądać..

    OdpowiedzUsuń
  7. Czadowy samolocik!!!

    (Moja wena spada aktualnie w tempie samolocików, ale mam Cię w głowie :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.facebook.com/photo.php?fbid=160388860694405&set=a.155646777835280.35702.132486850151273&type=1&theater

    dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każde pozostawione po sobie słowo :)